Skip to main content

Ile wydajemy na najważniejsze wydarzenia w naszym życiu? Wyniki najnowszego raportu Lindorff SA

Komunikat prasowy   •   Sty 19, 2017 12:00 CET

Według raportu „Ważne wydarzenia w życiu Polaków” , zrealizowanego na zlecenie Lindorff SA, najważniejsze według badanych zdarzenia w trakcie życia to przede wszystkim narodziny dziecka (71% odpowiedzi), święta Bożego Narodzenia (68%) oraz ślub lub wesele – swoje lub bliskich (65%). A ile jesteśmy w stanie wydać z okazji tych wydarzeń i w jaki sposób znajdujemy na nie środki?

Nowe życie, nowe wydatki

Respondenci zapytani o to, ile zdarzyło im się najwięcej wydać na wyprawkę dla nowonarodzonego dziecka, w większości prezentowali podobne odpowiedzi. Blisko połowa ankietowanych (aż 47%) stwierdziła, że na wyprawkę nie wydała więcej niż 2 tys. zł. ¼ badanych zadeklarowała kwotę wyższą, jednak nie przekraczającą 4 tys. zł. Na większe sumy stać jedynie niewiele ponad 7% ankietowanych. 



Wydatki na Święta

Jak wynika z raportu przeprowadzonego na zlecenie Lindorff SA, drugim najważniejszym wydarzeniem w życiu Polaków są święta Bożego Narodzenia (68% wskazań). 13% badanych zadeklarowało, iż nie przeznaczyło na Święta więcej niż 300 zł. Do 500 zł jest w stanie wydać 19% pytanych. 23% respondentów przekroczyło ten pułap, osiągając wydatki rzędu niemal 700 zł. Wyższe sumy na te święta przeznaczają proporcjonalnie coraz mniejsze grupy – 15% od 700 do niespełna 1 tys. zł, 10% do 1,5 tys. zł, a 9% do 2,5 tys. zł. 

Nie podliczamy wesela?

Trzecim najwyżej typowanym wydarzeniem z życia zajmującym priorytetowe miejsce jest ślub lub wesele – własne lub bliskiej osoby (65% wskazań). Jednocześnie badani uznali je za najtrudniejsze do zorganizowania, biorąc pod uwagę aspekt finansowy (36%). Co ciekawe, kobiety częściej niż mężczyźni wskazywali na to wydarzenie jako najbardziej obciążające finansowo (42%).

Przy tych wydarzeniach najbardziej zaskakuje liczba odpowiedzi pustych, tzn. motywowanych brakiem informacji na temat poruszony w pytaniu. Aż 26% respondentów stwierdziła, że nie wie lub trudno jej powiedzieć, jaką najwyższą kwotę zdarzyło jej się przeznaczyć na ich organizację. Najpopularniejszą odpowiedzią z 21% wskazań okazał się przedział 10 000 – 14 999 zł. 18% badanych było w stanie przekroczyć tę kwotę, wydając do 30 tys. zł. Nieco mniej, bo sumę z przedziału 5-9 tys. zł wskazało aż 14% respondentów, a mniej niż 5 tys. zł zaledwie 9% ankietowanych. 8% badanych przeznaczyło na ślub lub wesele więcej niż 30 tys. zł, a 4% stwierdziło, że nic nie wydało na ten cel.

Najważniejsze nie znaczy najdroższe


  • Spośród priorytetowych dla nas wydarzeń życiowych najwięcej pieniędzy przeznaczamy na ślub lub wesele bliskiej osoby. Najwięcej osób (21%) zdeklarowało wydatek od 10 do niemal 15 tys. zł. Warto przy tym zaznaczyć, że aż 26% ankietowanych nie umiała udzielić odpowiedzi na to pytanie, a tylko 51% wszystkich ankietowanych w badaniu zadeklarowało uczestnictwo w takim wydarzeniu w przeszłości. 
  • Narodziny dziecka i kupno wyprawki przeżyło 66% ankietowanych całego badania i wśród nich zdecydowana większość (47%) wydaje na ten cel mniej niż 2 tys. zł.
  • Z kolei w świętach Bożego Narodzenia uczestniczyło aż 85% respondentów badania, a najliczniej wybieraną odpowiedzią była deklaracja kwoty z przedziału 500-699 zł.

Jak wykazują powyższe wyniki, wydarzenia które są dla nas najważniejsze i przeżywane przez większość społeczeństwa nie generują przy tym największych wydatków. Zdarzeniami, które wymagają od nas najwyższego nakładu finansowego jest ślub i wesele. Mimo że uczestnictwo w nich deklaruje niewiele ponad połowa spośród wszystkich badanych, to pozycja ta znalazła się w zestawieniu trzech najważniejszych wydarzeń w życiu Polaków.

Jak za to płacimy?

Respondenci zapytani o to, jak finansują najważniejsze wydarzenia w swoim życiu, w większości wskazali na oszczędności – to aż 61% odpowiedzi. Drugą najpopularniejszą odpowiedzią była deklaracja finansowania wydatków z wynagrodzenia (42%). Na podium znalazła się jeszcze „pożyczka gotówkowa”, wskazana przez 18% ankietowanych. Znacznie mniej popularna jest pożyczka od znajomych lub rodziny – dotyczy to tylko 9% badanych. Inne odpowiedzi nie zajęły łącznie więcej niż 7%.

Na kredyt?

Prawie połowa Polaków nie ma nic przeciwko finansowaniu pożyczką ważnych wydarzeń w swoim życiu. Respondenci zapytani o ewentualne zamiary zaciągnięcia zobowiązania na realizację ważnych wydarzeń w 28% stwierdzili, iż raczej byliby skłonni zdecydować się na taki krok, a 13% ankietowanych udzieliło zdecydowanego potwierdzenia. To łącznie 41% odpowiedzi uznających zasadność zaciągnięcia kredytu gotówkowego. Odpowiedzi negatywnych było tylko o 3% więcej – 44%, z czego 23% to odpowiedzi „raczej nie”, a 21% „zdecydowanie nie”.

Badani zostali również zapytani, czy najważniejsze w ich życiu wydarzenia realizowali kosztem zadłużenia. W przypadku ślubu i wesela generujących najwyższe koszty było to aż 59% odpowiedzi potwierdzających. Znacznie niższe wyniki osiągnęły dwa pozostałe wydarzenia. Na wyprawkę dla dziecka zadłużyło się jedynie 8% badanych, a na święta Bożego Narodzenia – 3%.

Można wysnuć wniosek, iż znacznie chętniej zadłużamy się z powodu większych wydatków. Co więcej, może to również świadczyć o tym, iż Polacy nie zarabiają wystarczająco dużo, aby pokryć z oszczędności i wynagrodzenia wesele i ślub swoje lub bliskich. Większość z nas stać jednak na pokrycie z bieżących przychodów lub oszczędności wydatków do około 2 tys. zł.

Jak oszczędzać większe sumy?

Idealna sytuacja to posiadanie poduszki bezpieczeństwa, dzięki której sfinansujemy ważne zdarzenia w naszym życiu. Jak to zrobić? Łatwiej będzie nam oszczędzać, kiedy ustalimy nasz cel oraz miesięczną kwotę, która powinna trafić na konto oszczędnościowe. Warto zacząć od mniejszej i realnej sumy, ponieważ założenie z góry konieczności wydzielenia wielkich kwot np. kilkunastu tysięcy złotych np. na ślub i wesele, może mieć odwrotny skutek. Perspektywa, że środki będziemy musieli gromadzić latami może nas wystraszyć. Do wytrwania w postanowieniu zmotywować nas może z kolei regularne sprawdzanie (np. co kilka miesięcy), czy zaoszczędzona kwota odpowiada już wartości założonego przez nas celu lub ile nam jeszcze brakuje do pełnego sukcesu. Nasza motywacja zapewne będzie większa, kiedy uświadomimy sobie, że połowę założonej kwoty mamy już zebraną. Niestety, oszczędzanie wiąże się z odmawianiem sobie spontanicznych zachcianek. Dlatego warto analizować robione przez nas zakupy – zwłaszcza te, na które przeznaczamy regularnie określoną sumę pieniędzy. Wówczas szybko może się okazać, że rezygnując lub nieco ograniczając ich liczbę jesteśmy w stanie odłożyć wcale niemałą sumę.

Jeśli nie mamy czasu na analizowanie wydatków i szukanie substytutów, możemy w banku zgłosić zlecenie comiesięcznego przelewu. Po wpływie wynagrodzenia bank będzie automatycznie przekazywał ustaloną kwotę na konto oszczędnościowe. Kolejnym ciekawym rozwiązaniem oferowanym przez banki jest usługa tzw. automatycznego oszczędzania. Za każdym razem, gdy wydajemy pieniądze, płacąc kartą czy wykonując przelew, bank automatycznie pobiera określony procent wydanej kwoty (który wcześniej sami ustaliliśmy – np. 10% od każdej transakcji), a następnie przekazuje ją na konto czy rachunek oszczędnościowy. Dzięki podobnym rozwiązaniom łatwiej zaoszczędzimy kwoty, które w dłuższym okresie mogą przełożyć się na znaczną część potrzebnej sumy.

____________________________________

[1]Raport zrealizowany na zlecenie firmy Lindorff SA – badanie ilościowe realizowane techniką CAWI - przeprowadzone wśród członków społeczności badawczej Zymetrii. Realizacja badania: 26.09.2016 – 29.09.2016 r, N=427.

O nas

Z historią sięgającą 1898 roku, Grupa Lindorff jest największym europejskim dostawcą kompleksowych usług zarządzania wierzytelnościami. Lindorff Polska oferuje działania prewencyjne oraz monitoring zobowiązań nieprzeterminowanych, scoring oraz monitoring należności przeterminowanych, windykację polubowną biurową oraz terenową, kompleksową obsługę prawną, usługi z zakresu wywiadu gospodarczego i detektywistyki oraz nabywanie wierzytelności.

Grupa Lindorff specjalizuje się w obsłudze firm z rynku finansowego, przede wszystkim banków, firm pożyczkowych i leasingowych oraz towarzystw ubezpieczeniowych i zajmuje w tym obszarze pozycję lidera w Europie. Obecnie zatrudnia 4400 pracowników w 12 krajach. Siedziba główna znajduje się w Oslo w Norwegii. W 2016 roku Grupa Lindorff osiągnęła przychód netto na poziomie 647 mln € (534 mln € w 2015 roku).

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarz